eko kierowcy

login hasło

zarejestruj się

Newsletter
zapisz wypisz

Co ile statystycznie minut dochodzi do kolizji lub wypadku na drogach w Polsce?


Czysty filtr powietrza w silniku samochodu powoduje:


Ekokierowcy.pl - serwis dla wszystkich kierowców, myślących z troską o środowisku naturalnym i starających się jeździć bezpiecznie

Strona główna / Artykuły

rozmiar tekstu: A A A
Część II. Kierowca, pasażer i dwa promile...
Jazda pod wpływem alkoholu to nadal główny problem polskich kierowców i jedna z głównych przyczyn powstawania zagrożeń na naszych drogach. Długo pracowaliśmy na negatywną opinię na temat polskich kierowców.

   Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę jak wygląda sytuacja, dlatego wielokrotnie podejmowane są próby walki z tym bardzo groźnym zjawiskiem. Można jednak odnieść wrażenie, że wszelkie kampanie społeczne oraz reklamy promujące bezpieczną jazdę nie przynoszą pożądanych rezultatów. Najlepszym dowodem na to są ostatnie statystyki. Po świętach Wielkanocnych, podczas zaledwie czterech świątecznych dni, zginęło w wypadkach samochodowych 27 osób, a 394 zostały ranne. Najbardziej zatrważająca zdaje się być liczba pijanych kierowców – w tym roku policjanci zatrzymali 1795 osób prowadzących pod wpływem alkoholu. Słabym pocieszeniem jest fakt, że tegoroczny bilans jest mniej tragiczny niż ten sprzed roku – wtedy w 382 wypadkach zginęło 35 osób, 542 zostały ranne, a policja zatrzymała 1959 nietrzeźwych kierowców. Bilans po tegorocznej majówce nie pozostawia jednak złudzeń, że lepiej wcale nie jest. Już w pierwszy dzień majowego weekendu, policjanci zatrzymali rekordową liczbę – aż 702 pijanych kierowców. To była jedynie zapowiedź ostatecznej liczby – według końcowych ustaleń, policjanci zatrzymali 2335 nietrzeźwych kierujących!!! To o 300 pijanych więcej niż przed rokiem. Tutaj wątpliwym pocieszeniem może być fakt, że ofiar śmiertelnych jest mniej niż rok temu – w 453 wypadkach zginęło 37 osób, a 587 zostało rannych. Oprócz promili we krwi, najczęstszą przyczyną wypadków była nadmierna prędkość oraz wyprzedzanie “na trzeciego”.
   Mój optymizm co do tego, że kiedyś uda się zahamować ten tragiczny w skutkach proceder, zaczyna się kurczyć. Tutaj nie pomogą już chyba same apele – by coś zmienić, potrzebna jest gruntowna walka ze społecznym przyzwoleniem na tego typu praktyki. Niestety, część Polaków nie widzi nic złego w tym, że po jednym czy dwóch kieliszkach ktoś siada za kierownicę. Dopóki to przekonanie się nie zmieni, ciężko będzie zmniejszyć ilość wypadków drogowych spowodowanych przez pijanych kierowców. A może trzeba na temat spojrzeć inaczej? Oczywiście, niezmiernie ważna jest profilaktyka i wysokie kary za jazdę pod wpływem alkoholu, nikt nie pomyślał jednak jak dotąd o nagrodzie za dobre zachowanie na drodze. Stowarzyszenie Kierowców i Pasażerów znalazło chyba złoty środek. Pomysł nagradzania za bezwypadkową i bezpieczną jazdę ma szansę zyskać grono zwolenników – być może wymierne korzyści, jakie będzie można w ten sposób uzyskać, będą lepszą motywacją dla kierowców niż widmo mandatu?
Grzegorz

http://blog.mistrz-kierownicy.com.pl

Autor publikacji: Grzegorz

Dodaj komentarz
Partnerzy:
copyright ©ekokierowcy.pl on-line 8 wizyt 599891